ZA SZYBKO DOROSŁEM

de Polska Wersja

Nie chcę porównywać siebie
Myśleć jak oni
Wolę prawdę, którą niosę tobie na dłoni
Bo świat na żoni bez wad to tylko fikcja
Z pokorą przyjmowanie tego to zła decyzja
Pod kontrolą kolorowana zna nasza żyzna
Która przypomina, że życie to ciężka misja
Z czasem w rzeczywistość obróci się twoja wizja
Ona da ci wolność i drogę do wielkich wyzwań

Do przekraczania granic nie upoważnia cię wiza
A determinacja to klucz, zamykasz cziza
Z nimi nie ma nic, co tworzyło przeszkody
Poza twoim ego, ale na to nie ma zgody
W głowie demony, co nie dają spać po nocy
Z duszą na ramieniu nauczony zbijasz ciosy
Najwyższa pora, by powiedzieć wreszcie dosyć
Łatwo mówić, trudniej spojrzeć w prawdzie w oczy

Skomplikowane, tak bardzo pogmatwane
Nieprzewidywalne
Nie wiem, co znowu zastanie mnie

Kochaj życie takie, jakie jest
Mimo że nie zawsze takie, jak chcesz
Lecz spokój nie straci ten, co czuje stres
Zamiast tego dziękuj, że w ogóle masz je

Kochaj życie i bierz, jakie jest
Ono wcale nie jest takie straszne
Lepiej wytrzyj oczy czerwone od łez
Wiele do zrobienia masz, zanim zaśniesz

Yo!
Coraz trudniej mi powiedzieć, co mnie boli
Nawet przyjacielowi
Chciałbyś porady?
Sam szukam pomocnej dłoni
Szef, co w dziurawych butach chodzi
Chinol, a nie magister psychologii
Kochaj życie nawet wtedy
Gdy przygniata do podłogi
Kiedy wszystko się pierdoli
Nie jest prosto łączyć kropki
Toczyć konflikt, gdy dostajesz nagle znieświadomki
Nie czuj się lepszy, bo życie ci przypomni
Sprawi, że poczujesz się mały tak jak hobbit

Ciężko to dostrzec, jakbym miał ze sto dioptrii
Może to wszystko dzieje się
Bym to nawinął pod bit
A może tylko przesadzam jak ten ogrodnik?
Chinolec jest zarobiony, to, co on tam pi

Prawda jest taka, że każdego coś martwi
Różni nas tylko, jak przyjmujemy upadki
Możesz pytać się braci, jaki ułożyć plan
Ale nikt ci lepiej nie doradzi niż ty sam

Kochaj życie takie, jakie jest
Mimo że nie zawsze takie, jak chcesz
Lecz spokój nie straci ten, co czuje stres
Zamiast tego dziękuj, że w ogóle masz je

Kochaj życie i bierz, jakie jest
Ono wcale nie jest takie straszne
Lepiej wytrzyj oczy czerwone od łez
Wiele do zrobienia masz, zanim zaśniesz

Kochaj życie takie, jakie jest
Mimo że nie zawsze takie, jak chcesz
Lecz spokój nie straci ten, co czuje stres
Zamiast tego dziękuj, że w ogóle masz je

Kochaj życie i bierz, jakie jest
Ono wcale nie jest takie straszne
Lepiej wytrzyj oczy czerwone od łez
Wiele do zrobienia masz, zanim zaśniesz

Más canciones de Polska Wersja